Początek przygody z Play

Początek przygody z Play

Jak pisałem w jednej z moich poprzednich notek, w których uskarżałem się na Orange, rozpocząłem poszukiwania jakiejś oferty Internetu na kartę z przyzwoitym transferem. Zainteresowałem się między innymi ofertą Playa.

Korzystam z Internetu mobilnego w Play już trzeci dzień i na tę chwilę mogę powiedzieć, że lepiej chyba nie mogłem trafić. Jest to obecnie najbardziej atrakcyjna tego typu oferta na polskim rynku. Podczas gdy u innych operatorów nawet po doładowaniu 50 złotych mamy limity transferu, w Play za mniejszą kwotę można surfować po Sieci cały miesiąc bez ograniczeń. Chodzi o pakiet, jaki można nabyć za 45 złotych. W tym pakiecie nie ma limitu transferu, obojętnie z jakiego rodzaju siecią się łączymy. Oferta prawie idealna!

Mam przy tym również okazję sprawdzić jakość usług tego operatora. Póki co Internet działa bez zastrzeżeń. Strony ładują się nieco szybciej niż przy połączeniu z Orange (obojętnie czy abonamentowym czy „karcianym”), za to prędkość wysyłania jest prawie o połowę wyższa (!). Jeśli taki stan rzeczy się utrzyma, zrezygnuję z abonamentu w Orange (przy okazji – wciąż czekam na jakąś odpowiedź z UKE w sprawie mojej skargi na tego operatora) na rzecz połączenia na kartę w Play.

Niestety, jest parę małych minusów. Małych. Maluczkich. Maciupcieńkich.

Pierwszy to fakt, że kartę SIM dedykowaną dla tej oferty można zakupić właściwie tylko w salonie operatora. Karty dostępne w kioskach, spożywczakach i innych nie-playowskich sklepach w cenie 5 złotych mają dedykowane zupełnie inne oferty.

Drugi problem uderza w grupę użytkowników Sieci, którzy prowadzą min. radia internetowe. Podczas gdy słuchacze korzystający z innych sieci „zajmują” podczas słuchania radia tylko jeden slot, słuchacz z Playa generuje 9 połączeń – a więc zajętych zostaje 9 slotów. Znam ten fakt z autopsji, bowiem wielokrotnie już zdarzało się, że serwer Radia Paranormalium notował po „800” słuchaczy, a po sprawdzeniu okazało się, że zdecydowana większość to play’owicze.

Views All Time
4
Views Today
4

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *